Były napastnik „Dynamo” Artem Milevsky skomentował wynik meczu fazy grupowej Ligi Europy, w którym „białoniebiescy” zremisowali z „Galatasaray” w Stambule.

„Charakter był tylko w drugiej połowie, kiedy weszli Jarmola i Pichalenok. Zaczęli grać w zniżeniu, oto charakter. A w pierwszej połowie – porażka. Jarmola – fenomenalny. Kiedy na boisko wchodzą takie osobowości, tacy ludzie, którzy coś osiągnęli i coś potrafią – wszyscy się ich boją na boisku, i oni decydują. Fenomenalny. Już tyle razy mówiłem, że nie można go zmieniać. „Galatasaray” po prostu się go bał. Nie ma znaczenia, w jakiej jest formie, ponieważ takich ludzi z charyzmą wszyscy się boją” – powiedział Milevsky w swoim kanale na Telegramie.