Główny trener odesskiego „Czornomoreca” Aleksandr Kuczer skomentował debiut w jego zespole znanego ukraińskiego obrońcy Jarosława Rakićkiego, który miał miejsce podczas dzisiejszego meczu 22. kolejki mistrzostw Ukrainy z lwowskimi „Karpatami” (0:4). W tym spotkaniu 35-letni piłkarz wszedł do gry w 76. minucie meczu.

„Rakićki — tak, widzieliście: człowiek nie jest gotowy, ale wyszedł i całkiem dobrze wyglądał na boisku. Tak, nie ma jeszcze tych kondycji, które chcielibyśmy widzieć, ale myślę, że z czasem będziemy mu dawać więcej czasu, aby grał.
Mamy treningi, będziemy go przygotowywać, oczywiście, i stopniowo, być może, kiedyś zobaczymy go w następnych meczach.
Gwizdy w kierunku Rakićkiego ze strony trybun? Nie wiem, to pytanie bardziej do kibiców. Nie rozumiem, dlaczego to robili”, — powiedział Kuczer.