Dynamo U-19 pokonało Spartę U-19 w CEE Cup 2022 i zostało brązowym medalistą

W meczu finałowym międzynarodowego turnieju w Pradze młodzieżowa drużyna Dynama Kijów (U-19) walczyła o 3 miejsce.

Turniej CEE Cup 2022. Mecz o trzecie miejsce

"Sparta" (Praga, Republika Czeska) - "Dynamo(Kijów, Ukraina) - 1:1 (3:4 na długopisie.)
cele: Witarygow (55) - Krzemczanin (77).

"Dynamo”: 12. Avramenko (k) - 16. Tsylyk (20. Gusiew, 69), 3. Balaba, 18. Sizonyuk (6. Yatsyk, 57), 28. Bilokon - 5. Yanchishin, 11. Grokholsky (10. Carenko , 66), 21. Wasilety (9. Gorbach, 41) - 13. Kremchanin, 19. Matkiewicz (7. Ślusarz, 66) - 36 Zen (22. Salenko, 41).

Przypomnijmy, że drużyna Igora Kostiuka dostała się do grupy z angielską Aston Villa i czeską Slavią. W meczu otwarcia Dynamo pokonało Brytyjczyków (1:0), Slavia pokonała Aston Villę 2:1, a w decydującym meczu Dynamo i Slavia zawalczyły o miejsce w finale. Mecz zakończył się remisem 2-2, co odpowiadało Czechom, ponieważ przy równej liczbie punktów i różnicy bramek strzelili jeszcze jedną bramkę.

W "brązowym finale" Kijowie spotkali się z drużyną innego znanego praskiego klubu - "Sparta".

W pierwszej połowie spotkania było niewiele potencjalnych okazji do zdobycia bramki. Kijowanie, którzy weszli do przedmeczowej formacji ubrani w narodowe flagi Ukrainy, aktywnie spędzili startowe minuty, ale przez większą część pierwszej połowy Sparta działała aktywniej i przede wszystkim bardziej agresywnie do przodu.

Mieszkańcy Pragi wywierali dużą presję na Dynamo, zaczynając ich spotykać blisko pola karnego Biało-Niebieskich. Dynamo miało sporo posiadania piłki, ale głównie na własnej połowie boiska, gdzie obrońcy linii grali przez długi czas. Piłka kilka razy dotarła do ostatniej tercji. Jednak pod koniec 40-minutowego okresu, podobnie jak na początku meczu, Biało-Niebiescy zagrali aktywny segment.

Najgroźniejszym momentem pod bramką Sparty przed przerwą był rzut rożny z lewego skrzydła Andrieja Matkiewicza, po którym bramkarz mieszkańców Pragi Matei Chekhal nie trzymał piłki skręconej w kierunku bramki, ale zdołał naprawić swój błąd przed Nikity Dzenya, który podbiegł.

Druga połowa spotkania rozpoczęła się niebezpiecznym momentem, który odnotowali zawodnicy czeskiej drużyny, ale Balaba zneutralizował zagrożenie, wyprzedzając przeciwnika i wybijając na czas piłkę z pola karnego. Kijowscy odpowiedzieli potencjalną szansą na zdobycie bramki przez Gorbacha, który był z piłką tuż pod bramką, ale obrońcy przeciwnika uniemożliwili mu trafienie, co odepchnęło go od piłki. Kremchanin po raz kolejny odpowiedział na dośrodkowanie w polu karnym z głębi pola, ale niecelnie trafił w głowę.

Ale Sparta poradziła sobie z kolejnym momentem znacznie skuteczniej. Witarigow odebrał piłkę z linii pola karnego, awansował o kilka metrów i strzelił nisko nad Awramenko, wyprowadzając swoją drużynę na prowadzenie. Wkrótce gospodarze dostali prawo do dość niebezpiecznego rzutu wolnego, ale Avramenko zdołał wbić go w pole karne. Zaraz po tym Kremchanin zdołał wyrównać wynik, ale z bliskiej odległości trafił bramkarza, który zasłaniał bliski róg swojego posiadania.

Czas płynął miarowo, a Dynamo nie zdołało zrealizować przynajmniej jednej ze swoich szans. Tak, a przeciwnik czasami grał dość ostro, zmniejszając potencjał ofensywny naszych chłopaków. Jednak na kilka minut przed końcem regulaminowego czasu Ukraińcy zdołali wyrównać wynik: Kremchanin znalazł się w podobnej sytuacji jak w poprzednim momencie i jednym strzałem z bliska udało mu się przebić nadchodzącego bramkarza. na spotkanie z nim. Już w doliczonym czasie gry Yatsik minął bramkarza, ale niestety również minął bramkę.

Tak więc losy zwycięzcy i trzecie miejsce w turnieju rozstrzygnęły się w serii rzutów karnych. Piłkarze Dynama lepiej wykonywali swoje kopnięcia, a dzięki dwóm interwencjom naszego bramkarza Jurija Awramenko zostali zwycięzcami meczu!

0 комментариев
Komentarz