Artem Frankow: „Jakie jeszcze momenty powinny tam być?!”

Znany ukraiński dziennikarz Artem Frankow podsumował mecz 15. kolejki mistrzostw Ukrainy, w którym Dynamo nie pokonało Metalist 1925 - 0:0.

Artem Frankow (fot. znaj.ua)

„Edmar gra po prostu, w drugiej połowie stało się jasne: Boryachuk prowadzi i dwa szczeble za nim, czterech i pięciu graczy w polu. No cóż, weźcie to, gracze Dynamo, i siekajcie jak najdalej. Po najwyraźniej wymuszonej wymianie Vanata (Kurilo nadepnął na swojego galika w pierwszej połowie) zadanie, które postawiłem, wygląda prawie beznadziejnie… Shepelev nie trafia w listy przebojów! Chociaż wystarczy takiej dobroci… Jakie jeszcze momenty powinny być?! Kara, od trzech metrów do pustego - czego jeszcze chcesz kochanie?!

Prawie straciło też Dynamo (błąd Neshchereta na wyjeździe). Dalej – bez słów… I nie chodzi o siłę przeciwnika – z całym szacunkiem dla Edika-Edmara… ”- napisał Frankow w Telegramie.

0 комментариев
Komentarz