Ilya Kvasnitsa: "Rakitskiy nawet nie przeprosił za swoje chamstwo"

W środkowym meczu 8. kolejki mistrzostw UPL piłkarze Rukha rozstali się z Szachtarem Donieck (1:1).

Ilya Kvasnitsa

Ilya Kvasnytsia, zawodnik drużyny gospodarzy, skupił się na epizodzie z odesłaniem obrońcy gości Yaroslava Rakitskiy'ego i wyjaśnił, na czyją korzyść był remis:

- "Uważam, że sędzia podjął słuszną decyzję, pokazując Rakitskiemu czerwoną kartkę. W końcu wchodził prostą nogą, co groziło kontuzją. Na szczęście udało mi się nieco przesunąć nogę i dzięki temu uniknąłem mocnego ciosu. W przeciwnym razie byłoby to coś strasznego.

- Czy po tym zderzeniu lub po zakończeniu pojedynku Rakitskiy przeprosił za swoją brutalność?

- Nie, nie przeprosił.

- Czy byłeś zadowolony z końcowego wyniku?

- Szczerze mówiąc, wolałbym, żebyśmy grali w równym składzie. Ponieważ mając przewagę liczebną, Szachtar przyjął obronę okrężną i tylko sporadycznie wykorzystywał swoją potężną "broń" - szybkie przejście z obrony do ataku. Biorąc pod uwagę, że Lwów stworzył więcej szans bramkowych, oznacza to, że byli bliżej zwycięstwa. Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę, że wróciliśmy do gry dopiero pod koniec meczu, to być może wynik powinien być satysfakcjonujący.

- Czy Szachtar czymś cię wczoraj zaskoczył?

- Wysokim poziomem gry. Pojawiając się po raz pierwszy pod naszą bramką, od razu strzelili gola. Musimy uczyć się od Pitmenów.

- Rukh pewnie utrzymuje się w czołówce UPL, ale w przyszłym tygodniu lwowską drużynę czekają trudne testy: mecz pucharowy z Oleksandriją i mecz sezonu zasadniczego z Kryvbasem.

- Według moich informacji, w meczu z "Obywatelami" będzie rotacja. I nie dlatego, że nie szanujemy turnieju pucharowego. "Rukh" też chce zajść jak najdalej na tym "froncie". Po prostu nasze siły nie są nieograniczone, musimy brać pod uwagę każdy drobiazg i ważne jest, aby podejść do konfrontacji z Oleksandriją w formie sportów walki. W końcu mamy dość długą ławkę i musimy dać każdemu szansę na grę. Poza tym czeka nas konfrontacja z Kryvbasem, który jest w ciągłym ruchu.

Swoją drogą, podoba mi się sposób gry Krzywego Rogu: agresywnie, starając się narzucić walkę na każdym metrze boiska. My gramy w nieco innym stylu. Ciekawie będzie więc zobaczyć, czyje argumenty okażą się skuteczniejsze.

0 комментариев
Najlepszy komentarz
  • Жозе Галицький(zoze) - Наставник
    24.09.2023 14:39
    Звичайний грубий підкат від Ракицького, він все своє футбольне життя робив такі підкати. Як кажуть - "трохи в м'яч, трохи в ногу". При лояльному суддівстві може отримав би жовту, а зазвичай проходило. То про яке пробачення може іти мова ?
    • 2
Komentarz