Kolumna Serhija Tyszczenki. Czekając na ukraińskiego Modrica. Jak Ukraina stała się fajniejsza od Chorwacji

2023-12-23 10:24 Ukraiński napastnik Artem Dovbyk zdobył ostatnio dublet przeciwko Alaves i łącznie strzelił 11 goli w La ... Kolumna Serhija Tyszczenki. Czekając na ukraińskiego Modrica. Jak Ukraina stała się fajniejsza od Chorwacji
23.12.2023, 10:24

Ukraiński napastnik Artem Dovbyk zdobył ostatnio dublet przeciwko Alaves i łącznie strzelił 11 goli w La Liga. Więcej mają tylko Borja Major i Jude Bellingham, za których Real Madryt zapłacił latem ponad 100 milionów euro. "Girona jest liderem w La Liga. Oprócz Dovbyka, wiodącą rolę odgrywa były gracz Dynama, Viktor Tsygankov.

Andrii Lunin wciąż wygrywa rywalizację z Kepą Arrizabalagą w bramce Realu Madryt. Ukraiński bramkarz rozegrał w tym sezonie już 9 meczów dla Madrytu.

Wśród naszych Hiszpanów tylko Roman Yaremchuk nie może jeszcze pochwalić się sukcesami. Ukraiński napastnik gra jednak dla Valencii, klubu z dość wysokiej półki.

Viktor Tsygankov

W Anglii mamy pięciu zawodników jednocześnie - Mychajło Mudryka w Chelsea, Witalija Mykolenkę w Evertonie, Ołeksandra Zinczenkę w Arsenalu, Ilję Zabarnyja w Bournemouth i Jegora Jarmoliuka w Brentford. Mykolenko jest w niesamowitej formie. Zdobył już dwie bramki w tym sezonie. Zabarnyiemu brakuje stabilności, ale jego ogólny postęp jest ogromny i oczywisty. Yarmolyuk w wieku 19 lat gra na poziomie Premier League i nie rozpieszcza. W ostatniej rundzie zaczął trenować bramkarza aktualnych mistrzów świata Emiliano Martineza. Zinczenko odgrywa kluczowe role w Arsenalu. Być może Mudryk miał nieco większe oczekiwania. Ale gra dla Chelsea to też spory status.

Mamy dwóch zawodników we Włoszech. Ruslan Malinowski miał trochę trudny początek w Genui, ale teraz odgrywa kluczowe role. Wiktor Kowalenko miał ostatnio udany okres w Empoli.

Anatolij Trubin gra stabilnie w Benfice. Wszyscy rozumieją, że to tylko odskocznia. Wkrótce trafi do czołówki mistrzostw Europy.

Na meczach ligi chorwackiej zawsze jest wielu skautów. Ponieważ chorwacki piłkarz jest oznaką klasy. Pewna marka, za którą Europejczycy są gotowi zapłacić dobre pieniądze. Wojna i sytuacja ekonomiczna sprawiły, że coraz więcej Ukraińców wyjeżdża grać do Europy. Ukraiński piłkarz staje się nie mniejszą marką niż Chorwat. Jeśli Europejczycy widzą, że reprezentant danego kraju odniósł sukces w silnym klubie, zaczynają monitorować kraj, z którego pochodzi. Dziś niejedna drużyna z Europy i niejedna agencja chce mieć własne biuro skautingu. Bo dzięki sukcesom naszych legionistów marka ukraińskiego piłkarza staje się znana w futbolu. Każdy chce znaleźć swojego Dowbyka, Mykolenkę, Zabarnyja.

Szczerze mówiąc, wyprzedziliśmy już Chorwatów. Oni mają dwóch zawodników w Premier League - Ivana Perisicia i Joscho Guardiolę. Ten pierwszy jest kontuzjowany i nie gra. Latem miał wrócić do Hajduka. Kontuzja uniemożliwiła mu to. Ten drugi dołączył do Manchesteru City za duże pieniądze dopiero latem. My mamy pięciu. Okazuje się, że klasa naszych piłkarzy jest wyższa, skoro bogate angielskie kluby kupują Ukraińców, a nie Chorwatów.

Lider La Liga Girona ma dwóch Ukraińców. Do tego Lunin gra w tym sezonie dla Realu Madryt. Valencia ma Yaremchuka. Chorwacja może pochwalić się dziadkami Luki Modrica i Ivana Rakiticia. Jeden z nich ma 38 lat, a drugi 35. Nie jest przesądzone, że pozostaną w Hiszpanii w przyszłym sezonie. Każdy z nich ma kontrakt do lata. Osasuna również ma dobrego napastnika, Ante Budimira, ale on również ma 32 lata.

Oczywiście jesteśmy daleko w tyle we Włoszech, a zwłaszcza w Niemczech. Chorwaci aktywnie działają w tych krajach i mają dobre kontakty agencyjne. Równie ważne jest to, że dzieci imigrantów chorwackiego pochodzenia rodzą się w Niemczech, a następnie wybierają drużyny narodowe swoich rodziców. W końcu dogonimy ich tutaj. Nadzieję pokładam w Artemie Stepanovie i Oleksandrze Petrenko z Bayeru Leverkusen oraz Danylo Krevesunie z Borussii Dortmund.

Mój dobry przyjaciel, były chorwacki trener bramkarzy Tomislav Rogic, powiedział, że Chorwaci trenowali zawodników Bayernu Monachium, Barcelony, Manchesteru City i Realu Madryt, ale nie potrafią wyszkolić bramkarza na naprawdę wysokim poziomie. Mamy teraz Lunina w Realu Madryt i Trubina w Benfice. W ciągu zaledwie dwóch lat wyprzedziliśmy kraj, który całe życie pracował na eksport... Dziś Ukraina stała się tą samą marką pod względem szkolenia zawodników.

W najbliższym czasie w czołówce mistrzostw będzie tylko więcej Ukraińców. Nie wszyscy z nich wyjechali. W porównaniu z Chorwatami mamy poważną przewagę. "Dinamo Zagrzeb może latem sprzedać Martina Baturina za dużo. Cena wynosi ponad 20 milionów. Gdzieś około 25. Właściwie to wszystko... Nie ma już szczególnie dużych transferów do czołowych mistrzów kraju. Nie sądzę, by Georgy Sudakov był gorszy od Baturina pod względem potencjału. "Szachtar chce za niego dużo pieniędzy. Są jeszcze Volodymyr Brazhko, Artem Bondarenko, Danylo Sikan, a w przyszłości Nazar Voloshyn, Vladyslav Vanat, Ilya Kvasnytsia, Bohdan Slyubyk, Marko Sapuga, Vlad Dubinchak, Kostiantyn Vivcharenko, Kyrylo Fesyun. Młodzi zawodnicy będą pojawiać się w każdym sezonie.

Poziom mistrzostw Chorwacji nie jest wyższy od naszego. Tak naprawdę tylko Dinamo Zagrzeb i Hajduk mogą sprzedać zawodnika do czołowej ligi za dobre pieniądze, bo mają markę. Ale trudno im też naprawdę wyszkolić silnego zawodnika, który mógłby od razu grać na wysokim poziomie. Dlatego korzystają z usług klubów trzecich. W tym sezonie dwóch zawodników wyjechało z Zagrzebia do Holandii. "Ajax i Feyenoord zapłaciły prawie 30 milionów euro za Josipa Šutalo i Lukę Ivaniusicia. Potencjalnie za dwa lata będą grać w czołowych ligach świata. Wcześniej taką drogę przeszedł Lovro Mayer, który został zawodnikiem Rennes. Zainteresowanie transferami spadnie w stolicy Chorwacji. Nie ma powodów do obaw. Dla tego samego Sudakova warunkowy Ajax byłby świetną szansą na lepsze przygotowanie się do czołowych mistrzostw.

Teraz, gdy poziom mistrzostw Ukrainy spadł, bardzo ważne jest, aby nie dążyć do krótkoterminowych wyników, ale spróbować zbudować system. Polegać na własnej młodzieży. Dla Dynama bardzo ważne jest, aby nagiąć linię własnych wychowanków, poprawić pracę własnej szkółki.

Jestem pewien, że po zwycięstwie europejscy inwestorzy przyjadą na Ukrainę i kupią kluby. Ludzie będą robić interesy, a nie potwierdzać swój status. Ukraiński piłkarz to marka. Taniej jest go wychować niż kupić za dziesiątki milionów. W Chorwacji praktyka inwestycji zagranicznych działa. "Gorica była własnością litewską. Chcieli rozwinąć model biznesowy. "Osijek żyje z węgierskich pieniędzy. Jest to po prostu bardzo trudne, gdy Dinamo Zagrzeb dominuje w selekcji młodzieżowej.

Choć może to zabrzmieć paradoksalnie, najlepszą drużyną na Ukrainie nie będzie dziś ta, która zdobędzie złote medale i Puchar. Będzie to drużyna, która przygotuje najwięcej zawodników do najsilniejszej ligi na świecie, ukraińskiej Premier League. Dynamo ma dwa bezpośrednie transfery, a Szachtar jeden. Tak właśnie wygląda obecna sytuacja. Borussia Dortmund raczej nie goni za srebrną miską sałatki Bundesligi. Raczej ważne jest dla nich znalezienie nowego Erlinga Hollanda, Jude'a Bellinghama. Co roku przygotowywać zawodnika za 100 milionów euro. Znajdzie się ktoś, kto go kupi.

Odejście piłkarzy do Europy nie czyni mistrzostw silniejszymi, ale zdecydowanie czyni silniejszą drużynę narodową. Chorwaci byli medalistami dwóch ostatnich mundiali. Widzieliśmy już, że potrafimy z powodzeniem grać przeciwko Anglii i Włochom. Być może wkrótce nadejdzie czas, by reprezentacja narodowa zdobywała medale także na turniejach kontynentalnych?

Sergiy Tyshchenko

RSS
Aktualności
Loading...
Пополнение счета
1
Сумма к оплате (грн):
=
(шурики)
2
Закрыть
Używamy plików cookie, aby zapewnić Ci więcej opcji podczas korzystania ze strony Ok