Dziennikarz Andriy Senkiv: "Przed wejściem do autobusu była mowa o UAV i 3-miesięcznych kursach. Po przyjeździe - miesiąc i piec

Andriy Senkiv, dziennikarz sportowy, który został niedawno zmobilizowany do Sił Zbrojnych, powiedział, że został wysłany na kurs oficerski.

Andriy Senkiv

"Relacjonuję szaleństwo armii. Jak zostałem wysłany na kurs oficerski, aby zostać dowódcą plutonu zmechanizowanego, chociaż nie mogę zajmować tego stanowiska i uzyskać tej specjalności z powodu zakończenia wojskowych badań lekarskich.

Ja, podobnie jak wszyscy moi koledzy z BZVP, którzy mieli wyższe wykształcenie, zostałem przymusowo skierowany na kurs oficerski na podstawie rozkazu. Wszelkie relacje, uzgodnienia, "przyjechał przedstawiciel brygady", "przechodzicie drugi VLC" to nie kanały. Nas też nie pytano, czy chcemy być oficerami. Po prostu usiedliśmy i pojechaliśmy.

Przed wejściem do autobusu była mowa o jakichś UAV i kursach przez 3 miesiące. Po przyjeździe okazało się, że to miesiąc i piechota. A kilka osób nie miało wyższego wykształcenia. Mówili o tym przed wyjazdem. Ale ich uczelnie były interpretowane jako "wieża". I udali się w długą podróż, aby to zadeklarować.

Osobnym żartem są ludzie z przydatnością wyłącznie do tylnych struktur, a nawet z ograniczeniem wstępu na kursy oficerskie. Taką osobą jestem właśnie ja. Nie mogę zajmować stanowiska oficera bojowego - to nie jest stanowisko tylne. Stwierdza to wniosek Wojskowej Komisji Kwalifikacyjnej. Oznacza to, że nie mogę nim być w żaden sposób. Chyba, że za własną zgodą. Wszyscy tutaj są w dupie na ten temat. Na przykład, kto i po co został tu sprowadzony i co robi? Jesteśmy już tutaj w bilansie, to na pewno. Ale piszemy raporty o przesunięciach zgodnie z wnioskiem MEC. I przez chwilę wisimy w powietrzu.

Wszyscy, z którymi rozmawiam tutaj i ogólnie, są zszokowani i słyszą o tym po raz pierwszy. Ja chcę służyć. Dlatego poszedłem do biura rekrutacji wojskowej. Ale, kochanie, pozwól mi służyć zgodnie z moimi fizycznymi możliwościami. Jeśli okulary lub soczewki niewidomego dowódcy plutonu spadną podczas bitwy, będzie to pieprzona katastrofa.

A teraz o pomocy. System próbuje zrobić ze mnie głupka. A ja nie liczę na dalszą odpowiednią dystrybucję. Dlatego ci, którzy potrzebują mnie ze względu na moje umiejętności i wniosek komisji lekarskiej i są gotowi dołączyć do walki, są mile widziani" - napisał Senkiv na swojej stronie na Twitterze.

0 комментариев
Komentarz